O Odinku świat zapomniał…
Odin ma 10 lat.
Do schroniska trafił, gdy był młodym, pełnym nadziei pieskiem.
Od tamtej chwili minęło aż 8 długich lat – prawie całe jego życie spędzone za kratami…
Niedawno jego przyjaciel z boksu znalazł dom. Odin patrzył, jak drzwi się zamykają… i został sam. Sam w pustym boksie, wśród echa szczekania.
A przecież to cudowny, kochany pies.
Nie widać po nim wieku – wciąż ma w sobie ogrom radości. Na wybiegu biega, szaleje, cieszy się każdą chwilą wolności, jakby chciał zatrzymać ją na zawsze. A potem patrzy w oczy człowieka i całym sobą prosi: „zauważ mnie, pokochaj mnie, zabierz mnie stąd…”
Odin zasługuje na dom. Na swojego człowieka. Na ciepło i spokój.
Nie pozwólmy, by jego starość upłynęła w samotności.
Adoptuj Odina. Podaruj mu życie, o jakim marzy od tylu lat.