Greta zdecydowanie nie odnajduje się w schroniskowej rzeczywistości. 
Bardzo tęskni i piszczy za ludźmi, pragnie kontaktu z nimi...
Podczas powrotu ze spaceru zapiera się przed wiatą i nie chce wracać.
Kontakt z ludźmi to coś, za co Greta zrobiłaby WSZYSTKO.
Podczas wyjścia z wolontariuszami Greta tuli się I prosi o pieszczoty.
Podczas głasków potrafi nawet zasnąć- tak to uwielbia.
Greta nie wykazuje żadnej agresji w stosunku do ludzi i dobrze dogaduje się z psem z kojca.
Po wcześniejszym zapoznaniu mogłaby zamieszkać w domu z dziećmi.
Bez problemu daje się wyczesywać.
Ładnie chodzi na smyczy i lubi spacery, lecz zdecydowanie woli pieszczoty. 
Greta BARDZO PILNIE szuka domu!!