Malutki piesek do pokochania. W pierwszym kontakcie bardzo nieufny. Jak już kogoś pozna i zaufa daje się głaskać, widać , że jest bardzo spragniony kontaktu z człowiekiem. Musiał być bardzo skrzywdzony. Potrzebuje czasu, żeby zaufać. Kiedy widzi znajomych wolontariuszy kładzie się i daje brzuszek do głaskania. ALOJZY potrzebuje spokoju, miłości i troski.
Data przybycia: 2019-11-21